FUNDUSZE UNIJNE  >>                     PORADY PRAWNE  >>                              FORUM BUDOWLANE  >>                            PRACA  >>                    DOM ZA GROSZE  >>  

 
 
 
RED.
 

Kaczyński w mateczniku POstkomunistów. Inspiracja  donoszeniem

Przybycie Jarosława Kaczyńskiego do auli Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorzowie poprzedził kolportaż ulotek prowadzony przez dwójkę młodych działaczy politycznych, którzy określili siebie jako zainspirowani życiowymi doświadczeniami Stefana Niesiołowskiego.

Od początku spotkania byłego premiera z mieszkańcami Gorzowa dominowały tematy ekonomiczne. Prezes PiS opowiedział się przeciwko szybkiej wymianie złotówek na euro ze względu na światowy kryzys. Kraje, które przyjęły wspólny europejski pieniądz rozwijają się wolniej. Nie należy na tym polu działać pośpiesznie by nie doprowadzić do pauperyzacji szerokich rzesz społeczeństwa. Nie znamy też odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytanie: po jakim kursie planowana jest wymiana naszej krajowej waluty.

Chwilowo rezygnując z euro nie powinniśmy odchodzić od planów budowy energetyki jądrowej, która na obecnym etapie rozwoju jest wystarczająco bezpieczną dziedziną gospodarki. Nowoczesne reaktory nie stwarzają zagrożenia dla środowiska naturalnego czy zdrowia ludzi. Źródła geotermalne to krok we właściwym kierunku, ale nie rozwiążą one problemu szybko rosnącego zapotrzebowania na energię.

Premier przestrzegał przed prywatyzacją służby zdrowia, ponieważ ludzie starzy i zniedołężniali będą tam traktowani przedmiotowo. Nie należy dopuścić do przebudowy służby zdrowia według kryteriów jakie proponuje obecny rząd.

O tym, że Kaczyński przybył do matecznika POstkomunistów przypomniały ulotki rozdawane w gorzowskiej auli przez młodzieżówkę PO. Domagano się tam czystości w życiu publicznym.” Czystością” według autorów byłoby milczenie w sprawie niechlubnych fragmentów życiorysu Stefana Niesiołowskiego, który dawno temu przyznał się do pełnej współpracy z SB a jego zeznania obciążały między innymi narzeczoną i brata.

Wyznanie Niesiołowskiego było aktem dużej odwagi cywilnej, której wcześniej zabrakło. Dzisiaj ta szczerość może być zrozumiała a nawet budować pewien rodzaj dramaturgii. Nie jest zrozumiały i budzi smutek fakt, że działacze polityczni spod znaku Młodzi Demokraci szukają inspiracji w doświadczeniach takich ludzi o czym informują w swoich tekstach.

Do czego posłuży taka inspiracja? Czy w czasach kryzysu też pozwolą się złamać? Co z ludźmi, którzy się nie złamali? Czy oni także mają szanse stać się źródłem inspiracji Młodych Demokratów?
 
copyright My Naród

Można oszukiwać ludzi jakiś czas, a niektórych ludzi cały czas, ale nie można oszukiwać cały czas Narodu.

Abraham Lincoln

Naród, który pragnie się wszystkim przypodobać, zasługuje na pogardę wszystkich.

Georg Christoph Lichtenberg 

Najpopularniejsze posty
  Che Guevara-morderca ikoną popkultury
  List ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego
  Franco- ostatni krzyżowiec
  Jak nie komunizm to kontrkultura
  Polski obóz koncentracyjny
 

Polecane strony
 

http://freeyourmind.salon24.pl/index.html

 

http://www.isakowicz.pl/

 

http://szeremietiew.com/

 

http://www.niezalezna.pl/

 

http://niepoprawni.pl/

  http://podziemiezbrojne.blox.pl/html
 

http://www.ivrp.pl/index.php

 

http://www.blog.media.pl/

 

http://portalstrzelecki.info/

 

http://www.pilsudski.org/

 

http://blogmedia24.pl/

 

http://maryla.salon24.pl/index.html